Nadchodzi era drukowanych narządów

Wyobraź sobie czasy w których, zamiast stale leczyć chory narząd, będzie można go… wymienić na nowy. W przyszłości za pomocą druku 3D będzie można zamówić narząd, wydrukować, a następnie zastąpić nim ten niesprawny.

Deficyt organów do przeszczepów

3 grudnia obchodzimy 50 rocznicę przeprowadzenia pierwszej transplantacji serca przez chirurga Christiaan Barnard w RPA. Obecnie w samej tylko Wielkiej Brytanii przeprowadza się rocznie około 200 przeszczepów serca. Liczba ta mogłaby być większa, gdyby tylko było więcej dawców. Na liście oczekujących na serce czeka 6500 osób,a 500 osób z nich co roku umiera.

Drukowanie narządów

Biodrukowanie ludzkich narządów zdatnych do przeszczepu to prawdopodobnie najbardziej oczekiwany przełom w medycynie XXI wieku. Kiedy ktoś otrzymuje życiodajny organ, niemal zawsze oznacza to, że gdzieś jakaś osoba musiała umrzeć, aby go udostępnić. Rozwiązanie tego problemu naukowcy widzą w nanotechnologi i biodrukowaniu.

Inżynieria tkankowa niedawno zrobiła kolejny krok naprzód. Naukowcy z University of Alberta w Kanadzie opracowali technikę, która nadaje tkankom ich biologiczną funkcję. Oznacza to, że drukowane w ten sposób narządy mogą imitować złożone mechanizmy, podobne do tych występujących w naturze. Aby tego dokonać, posłużono się specjalnym biotuszem, w którym zatopione zostały nanocząsteczki srebra, nanorurki węglowe oraz białka błonowe. Anu Stella Mathews, która jest leaderem tych badań, twierdzi, że tkanki, jakie będzie można drukować w przyszłości, będą naśladować procesy, jakie zachodzą w ludzkim organizmie.

“To jest pierwszy krok w kierunku drukowania ludzkich narządów” wspomina Mathews

Zastosowanie druku 4D w produkcji leków

Pozostało jeszcze wiele do zrobienia, aby można było mówić o przeszczepach złożonych w budowie organów takich jak serce, nerki czy wątroba. Do tej pory udało się wydrukować wiele różnych narządów i biologicznie czynnych tkanek. Takie pseudo-organy znajdują już nawet zastosowanie przy produkcji leków. Dzięki temu, zamiast testować leki na modelu zwierzęcym, który nie odzwierciedla w pełni ludzkiego organizmu, badania przeprowadza się natychmiast na ludzkich tkankach. 

Liść z druku 3D
Liść z biodruku 3D

Za pomocą hydrożelu i wspomnianego biotuszu zespołowi udało się wydrukować liść. Kiedy zanurzony został pod wodą oraz wystawiony na działanie promieni UV, liść zaczął puchnąć – zainicjował się proces fotosyntezy. To dowód na to, że możliwe jest drukowanie biologicznie czynnych tkanek i tym samym narządów. Biodrukowanie 3D oznacza więc właściwie drukowanie 4D.

Technologia druku 4D to początek nowej ery tworzenia organów do przeszczepów.

Daj znać, jeśli spodobał Ci się artykuł
Translate