Terapia CAR-T. Przyszłość którą mamy już teraz.

Ostatnio w serwisie pojawiały się wiadomości na temat bardzo obiecujących terapii. Najczęściej jednak dotyczyły one jeszcze przedklinicznych badań, co oznacza, że dostępne mogą być za jakieś 8, a nawet 12 lat. Dla niektórych to cała wieczność. Sprawdźmy więc, co ma do zaoferowania medycyna przyszłości jeszcze w tym roku i co zostało już poczynione do tej pory.

Terapia CAR-T – skuteczna immunoterapia nowotworów krwi

Niewątpliwie terapia CAR-T była największym hitem medycyny w roku 2017. Dopuszczone zostały do leczenia dwie pierwsze komercyjne terapie dające spektakularne wyniki u osób z nowotworami krwi, dla których nie było już żadnych opcji leczenia. Terapie te celują jedynie w wąskie podtypy tych nowotworów. Jednakże w najbliższym czasie leczenie hematoonkologiczne może się całkowicie odmienić, ponieważ w zaawansowanych badaniach klinicznych pojawiają się kolejne eksperymentalne terapie CAR-T.

W telegraficznym skrócie CAR-T polega na modyfikacji genetycznej pobranych od pacjenta limfocytów T tak, aby lepiej radziły sobie z danym typem nowotworu. Gotowe do walki limfocyty przetaczane są z powrotem pacjentowi w formie jednorazowej terapii ! Rok 2018 i 2019 ma być dla tych terapii przełomowy i dużo też będzie się na ich temat pisało.

“Nie spodziewamy się, aby ta dynamika spowolniła w najbliższym czasie”- powiedział Dr. Phil Greenberg. Specjalista i badacz w dziedzinie immunoterapii.

Terapie CAR-T w przypadku guzów litych

Naukowcy zajmujący się terapią CAR-T koncentrują się przede wszystkim na nowotworach krwi. W ostatnim czasie jednak prowadzone są również badania obejmujące pacjentów z rakiem płuc, potrójnie negatywnym rakiem piersi oraz pacjentów z czerniakiem. Planuje się również, aby terapie CAR-T mogły objąć jeszcze więcej typów nowotworów takich jak rak jajników, płuc, głowy, szyi czy żołądka.

“Zakres nowotworów złośliwych, które mogą być celem komórek T, może być większy. Wykorzystanie istniejących i rozwijających się technologii w celu zwiększenia aktywności limfocytów T sprawi, że terapie te będą coraz bardziej użyteczne i skuteczne.”

Inhibitory punktu kontrolnego

Doktor Mac Cheever, który kieruje organizacją Cancer Immunotherapy Trials Network, zgodził się, że w 2018 zobaczymy skuteczniejsze schematy immunoterapii. Do leczenia mają wejść inhibitory immunologicznych punktów kontrolnych w skojarzeniu z innymi lekami. Inhibitory punktu kontrolnego działają poprzez zwolnienie hamulców, które komórki nowotworowe nakładają na układ odpornościowy.

“Pięć lat temu naukowcy przewidywali, że immunoterapie w następnej dekadzie będą stanowiły jakieś 60 procent terapii przeciwnowotworowych. Prognozy z 2013 roku spełnią się, jednak kilka lat wcześniej, w roku 2018 “- oznajmił dr Cheever.

W roku 2017 zatwierdzono pierwszy inhibitor punktu kontrolnego pembrolizumab. Znajduje zastosowanie w leczeniu każdego guza, który nosi konkretną zmianę genetyczną. Stanowi to pierwsze leczenie oparte o genomikę guza, a nie jak do tej pory, o to w którym narządzie rozpoczęło się nowotworzenie.” To doskonałe połączenie immunoterapii i postępów w precyzyjnej onkologii”- powiedział Cheever.

Podobał Ci się artykuł ? Podziel się nim na twoim medium społecznosciowym