Terapia CAR-T – przyszłość którą mamy już teraz

W ostatnim czasie pojawiło się sporo niezwykłych wiadomości na temat obiecujących terapii. Najczęściej jednak dotyczą one badań przedklinicznych, co znaczy, że dostępne mogą być za jakieś 5, czy nawet 10 lat. Dla pacjentów z nowotworami to zbyt długo, aby tyle czekać. Sprawdźmy więc, co ma do zaoferowania medycyna przyszłości już dziś.

CAR-T – warto zapamiętać tę nazwę

Niewątpliwym hitem medycyny w roku 2017 była terapia CAR-T (chimeric antigen receptors T-cells). Dopuszczone zostały do leczenia dwie pierwsze tego rodzaju terapie dające spektakularne wyniki u pacjentów z nowotworami krwi, którzy wyczerpali już wszystkie opcje leczenia. Terapie przepisane są dla wąskich typów tych nowotworów oraz dla pacjentów, którzy są już po przeszczepie i kilku nieudanych próbach leczenia chemio/radio- terapią.

Terapia CAR-T za kilka lat może całkowicie odmienić leczenie hematoonkologiczne. W zaawansowanych badaniach znajduje się bowiem kilkadziesiąt tego typu terapii celujących głównie w nowotwory krwi !  Znaczenie hasła „CAR-T” może być w niedalekiej przyszłości każdemu dobrze znane.

W telegraficznym skrócie terapia CAR-T polega na modyfikacji genetycznej pobranych od pacjenta limfocytów T, aby te lepiej radziły sobie z danym typem nowotworu. Gotowe do walki limfocyty przetaczane są z powrotem pacjentowi w formie jednorazowej terapii ! Rok 2018 i 2019 ma być dla CAR-T również owocny i dużo też będzie się na ich temat pisało.

„Nie spodziewamy się, aby ta dynamika spowolniła w najbliższym czasie”– powiedział Dr. Phil Greenberg. Specjalista i badacz w dziedzinie immunoterapii.

Terapia CAR-T również dla pacjentów z rakiem ?

Naukowcy zajmujący się CAR-T koncentrują się przede wszystkim na nowotworach krwi. W ostatnim czasie jednak prowadzone są również badania obejmujące pacjentów z rakiem płuc, potrójnie negatywnym rakiem piersi oraz  czerniakiem. Planuje się również, aby terapie CAR-T mogły objąć jeszcze więcej typów nowotworów złośliwych takich jak rak: jajników, płuc, głowy, szyi czy żołądka.

„Zakres nowotworów, które mogą być celem limfocytów T, może być znacznie większy. Wykorzystanie istniejących i rozwijających się technologii w celu zwiększenia aktywności limfocytów sprawi, że terapie te będą coraz bardziej użyteczne i skuteczne.”

Immunoterapia – nowe podejście w leczeniu

Można więc śmiało powiedzieć, że do walki z nowotworami wkraczają metody nowe o zupełnie odmiennym mechanizmie działania. Chemioterapia oraz radioterapia mimo tego, że obejmują szereg różnych schematów leczenia to jednak podstawowym mechanizmem ich działania jest „niszczenie”. Immunoterapia jest zupełnie nowym podejściem, ponieważ pobudza układ odpornościowy do walki z chorobą – nie walczy z nowotworem w sposób bezpośredni.

Doktor Mac Cheever, który kieruje organizacją „Cancer Immunotherapy Trials Network”, zgodził się, że w 2018 zobaczymy skuteczniejsze schematy leczenia z wykorzystaniem immunoterapii. Do takich terapii zaliczają się  inhibitory immunologicznych punktów kontrolnych w skojarzeniu z innymi lekami. Inhibitory punktu kontrolnego działają poprzez zwolnienie hamulców, które komórki nowotworowe nakładają na układ odpornościowy.

„Pięć lat temu naukowcy przewidywali, że immunoterapie w następnej dekadzie będą stanowiły jakieś 60 procent terapii przeciwnowotworowych. Prognozy z 2013 roku spełnią się, jednak kilka lat wcześniej, w roku 2018 „ – oznajmił dr Cheever.

W roku 2017 zatwierdzono pierwszy inhibitor punktu kontrolnego pembrolizumab. Znajduje zastosowanie w leczeniu każdego guza, który nosi konkretną zmianę genetyczną. Jest to pierwsze leczenie oparte o genomikę guza, a nie jak do tej pory, o to, w którym miejscu rozpoczął się proces nowotworzenia.

„To doskonałe połączenie immunoterapii i postępów w onkologii precyzyjnej”– powiedział Cheever.

Koniecznie przeczytaj o immunoterapii, która leczy zwierzęta laboratoryjne z nowotworów za pomocą tylko jednego zastrzyku !

Daj znać, jeśli spodobał Ci się artykuł oraz napisz komentarz, aby czytelnicy mogli poznać Twoją opinię.